Przejdź do treści
Banner informacyjny logotyp FERS,,RP, UE, logo projektu SAMOES

Możliwości jak stąd do Japonii, czyli o tym, jak narzędzia marketingowe mogą czynić dobro

  • $ Strona główna
  • $
  • Możliwości jak stąd do Japonii, czyli o tym, jak narzędzia marketingowe mogą czynić dobro

Możliwości jak stąd do Japonii, czyli o tym, jak narzędzia marketingowe mogą czynić dobro

29 września 2025

Dostałem takiego maila:
(…) Czy były Pan zainteresowany napisaniem dla nas artykułu eksperckiego na temat brandingu i komunikacji przedsiębiorstw społecznych (spółdzielnie socjalne oraz NGO prowadzące działalność gospodarczą)?(…)

- odpisałem, że na brandingu i komunikacji znam się całkiem dobrze, ale na „przedsiębiorstwach społecznych” to dopiero chcę się poznać. Dalej poszło to tak, że …piszę. Piszę z poczuciem, że będą to czytać osoby, które robią coś ważnego, coś, co sam chciałbym robić. Z całą otwartością i ciekawością wchodzę w świat przedsiębiorstw społecznych. Wnoszę to, na czym się poznałem w trakcie ponad 20 lat pracy w reklamie jako copywriter, dyrektor kreatywny, zarządzający.

W tym czasie pisałem ulotki, wymyślałem koncepty reklam prasowych, pisałem do nich teksty, scenariusze filmów reklamowych, brałem udział w realizacji licznych kampanii. Kierowałem pracami dla marek spożywczych, motoryzacyjnych, finansowych i wielu innych. Tymbark, Żywiec Zdrój, Peugeot, ING Bank Śląski, Wedel… Kiedy zostałem dyrektorem kreatywnym, jednym z pierwszych moich posunięć było znalezienie klienta, który nie kreuje potrzeb, ale reaguje na realne. Przez kilka kolejnych lat pracowaliśmy z WWF-em. Równolegle także na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego (pierwsze „Włącz myślenie”), a potem przyszła szansa na stworzenie nowego NGO’sa. Wspaniała osoba, jaką była Magda Prokopowicz, poprosiła mnie o pomoc w opracowaniu nazwy, logo i strategii swojej nowoutworzonej fundacji onkologicznej. Powstał Rak’n’Roll. Bardzo dobrze przyjął się ten koncept wśród chorych, którzy wtedy potrzebowali głosu, który powie światu, że można chorować z godnością, sięgać po pomoc bez wymuszania współczucia, odrzucać definiowanie siebie wyłącznie przez pryzmat bycia pacjentem onkologicznym. Bo przecież można, pomimo tego, mieć swoje ambicje, realizować cele, namiętności – żyć. Leczyć się świadomie i śmiało. Bo niezależnie, ile życia mamy przed sobą – nie warto go marnować. To skrót podejścia do życia Magdy, gdy zakładała Fundację Rak’n’Roll. Ta filozofia była podszyta silnym buntem przeciwko systemowi leczenia w Polsce, Magda tu miała swoje osobiste powody, o których, kiedy i gdzie indziej. Wobec tematu przewodniego ważne jest to, że Rak’n’Roll od razu się wyróżnił – był inny w całym onkologicznym świecie i to spowodowało, że szybko stawał się zapamiętany, dobrze kojarzony, rozpoznawalny – stał się marką. Mając ten sukces na koncie, mogę się trochę pomądrzyć opowiadając „jak to się robi”.

Tak, napracowałem się w strategiach komunikacji marketingowej, konceptach kreatywnych i realizacjach kampanii oraz badaniach rynkowych i przed i po – teraz chcę pomóc wprowadzić te metody w działaniach przedsiębiorstw społecznych, w pracy NGO. Na RnR sprawdziłem, że są to metody skuteczne również w branży czyniącej dobro. Nikt nie powiedział, że skutecznie można sprzedawać tylko produkty i usługi. Można także efektywnie wprowadzać idee społeczne. Jeśli to czytasz, to pewnie jesteś osobą, która komuś pomaga, zależy Ci na tym, żeby zmienić świat na lepszy, chociaż trochę. Już wiesz, że to się da zrobić. Ja chciałbym dać Ci powiedzieć, że możesz znacznie więcej, niż się spodziewasz.


Aby przeczytać więcej, zaloguj się lub zarejestruj konto Freemium.